środa, 28 stycznia 2015

czy pokocham drugie dziecko.


W życiu Kobiety-Mamy wraz z chęcią posiadania większej liczby potomstwa niż jeden przychodzi taki moment gdy zadaje sobie pytanie "Czy pokocham drugie dziecko?" 
Mamy jedno dziecko, ukochane, wyśnione, najlepsze - idealne! Przelewamy na nie całą naszą miłość. I pomimo, że pragniemy drugiego dziecka (no ewentualnie drugie dziecko się "samo" pojawia) to mamy w sobie lęk.


Gdy Karinka była jeszcze malutka to tak w okolicach jej roczku z mężem zaczęliśmy się oswajać z myślą o rodzeństwie dla niej. Od myśli przeszliśmy do czynów i tak pod moim serduchem pojawiła się Fasolka. 
Wraz z jej pojawieniem zaczęły pojawiać się w mojej głowie różne myśli. Wiadomo - emocjonalność kobiet w ciąży jest wystawiana na próbę.


Zastanawiałam się jak to będzie. I nie chodziło tylko o to, żeby jakoś to zorganizować. 
Wydawało mi się niemożliwe by drugie dziecko umieć kochać tak samo mocno, no bo czy można kochać jeszcze więcej? 
MOŻNA! 
Miłość do malutkiej urodziła się we mnie, w nas, dużo wcześniej niż Maja postanowiła opuścić bezpieczną przystań mojego brzucha (chociaż przecież się jej spieszyło). 
Kiedyś gdzieś przeczytałam, że miłości do dzieci się nie dzieli - ją się mnoży. I jest to prawda. 
Obie dziewczynki kocham tak samo. I każda mama, która ma takie wątpliwości musi mi uwierzyć, że uciekną wraz z pierwszym krzykiem dziecka na porodówce, albo wcześniej.

Jedynie czym się miłość do dzieci różni to sposobem jej okazywania - do obu muszę dobrać inny sposób, dla nich odpowiedni. I choć są jeszcze małe widzę, że te sposoby będą się mocno różnić - tak, jak różne one mają charaktery. 

26 komentarzy:

  1. Kochana świetne masz córy, małe księżniczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Monika - zdjęcia sprzed 2 lat :) już taaaak urosły :p

      Usuń
  2. Super wpis, taki od serca ;) ja na razie mam jedno dziecko i kocham ją najmocniej na świecie, czy będzie miała rodzeństwo jeszcze nie wiem, ale Twój wpis wzięłam sobie do serca
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3 takie słowa wiele dla mnie znaczą :)

      Usuń
  3. Jeszcze lepiej jest przy trójce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj też bardzo podobny wpis poczyniłam, z tym, że czas dopiero pokaże choć serce mi mówi, że nie będę miała z tym żadnych problemów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane. Sama przechodziłam przez tego typu "smutki", na szczęście serce matki jest ogromne i pokocha kolejne i kolejne i kolejne dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. My, mamy, potrafimy naprawdę wiele... i często rzeczy na pozór niemożliwe po prostu stają się relanie proste.. od tak. Bez wysiłku... INSTYNKT :)
    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgodzę się z Tobą :) miłość się mnoży :) Śliczne dziewczynki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale to napisałaś. Ja biorę pod uwagę to, że możemy mieć drugie dziecko, ale czy się zdecydujemy to nie wiem. Nie raz się zastanawiam jak to jest z tym mnożeniem miłości i jak poradzić sobie z dwójka małych dzieci w domu. Jednak myślę, że kiedy już sytuacja zaistnieje to po prostu każda matka umie się do niej dostosować, w końcu instynkt macierzyński potrafi działać cuda. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      wiesz, to przychodzi samo :) ja od zawsze wiedziałam, że nie chcę jednego dziecka więc z decyzją o drugim nie zwlekaliśmy długo :) A organizacja wszystkiego przychodzi z czasem :)

      Usuń
  9. Między moimi dzieciakami jest 2 lata różnicy :) Idealny wiek jak dla mnie :) Zresztą dużo o tym pisałam u siebie na blogu :) Zapraszam :) http://minimki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas 2 latka i 4 miesiące ;) na blogu byłam wcześniej i nawet zostawiłam ślad ;)

      Usuń
  10. ostatnie zdjęcie cudny widok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie maleńka różnica bo rok i 3 miesiące
    I kochamy nasze aniołki od pozytywnego testu... chcieliśmy mieć maluchyvrok po roku by mieli idealne relacje ja dopiero bteraz zaczynam dogadać się z rodzeństwem a o przeszłości nie ma co wspominać bo gdy skonczylam 5 lat zaczęli z domu uciekać. .. różnica w wieku od 13 do 15 lat... nie chciałam aby tak było u moich dzieci. ..

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Z perspektywy mamy , Blogger